Pierwszy kulinarny wpis zacznijmy od awokado, owocu który odkryłam bardzo niedawno i od razu się w nim bez pamięci zakochałam. Dzięki swojej tłustości i niesłodkim smaku można go wykorzystać do wielu wytrawnych i zdrowych potraw, past, wypieków itd.
Jedną z ostatnich prób wykorzystania awokado w mojej kuchni jest pasta na kanapki, na którą przepis znalazłam w książce Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie bez pszenicy". Pasta jest bardzo prosta i szybka do zrobienia, a dawka energii, którą nam zapodaje, jest wręcz idealna na śniadanie (żeby nie chciało nam się potem podjadać w trakcie czekania na następny prawidłowy posiłek ;) ).
Składniki:
- 1 awokado
- 1 pomidor
- sok z ćwiartki limonki/cytryny
- sól, na wyczucie
- czosnek, ile kto woli
- bazylia, też ile kto preferuje
1. Awokado rozdrabniamy widelcem (mi to osobiście nie wychodzi) albo, jak mamy blender, mielimy nim owoc.
2. Dodajemy sok z cytryny i przyprawy i dokładnie mieszamy.
3. Pomidor kroimy na małe kawałeczki, możemy go albo położyć potem na pastę juz na kanapce, albo dodać do pasty i wymieszać - ja zrobiłam to drugie.
Podstawowe wartości odżywcze na całość pasty - 317g (około):
296 kcal.
21 tł.
5 b.
19,8 w.
na 100g:
84 kcal.
6,6 tł.
1,8 b.
6,2 w.
Smacznego i zdrowego śniadania.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz